„Kukuryku na patyku” to opowieść o dwóch przyjaciołach, którzy spędzają beztrosko czas na zabawie. Rozumieją się i uzupełniają na każdym kroku. Dezyderiusz dominuje nad kolegą, jest bardziej rozważny, Kminek bardziej stawia na rozrywkę. Ich przyjaźń zostaje poddana próbie, gdy pojawia się czarny charakter – Dobosz. Sztuka powstała pod okiem węgierskiego reżysera, Andrasa Veresa.
- Myślę, że jest to świetny tekst tak dla dzieci, jak i dorosłych - mówi reżyser.
To, co cechuje tę sztukę, to z pewnością minimalna ilość osób na scenie. W całym spektaklu występują tylko trzy osoby. Nie ma w nim również muzyki. Jedyne dźwięki, jakie pojawiają się w sztuce, to wypowiedzi postaci oraz uderzanie w bębenek.
Premiera zaplanowana jest na sobotę na godzinę 17.
Napisz komentarz
Komentarze